|
W zamglonym nagle niebie
W cierpkim ptaków zaśpiewie
W chwili myślenia
dumania
wdychania
czekania...
Dusznością otulona
I deszczem niesiona
Będę dziś patrzeć
bezsłowiem
bezciszą
beznowiem
Cieniami chmur okryta
W fiolety zaszyta
Przyszłam tu burzą
majową,
bezsenną
bezwonną,
bezkonfliktową
Wybaczam lasom
ich wielkie cienie
Wybaczam tobie-
moje cierpienie
Daria Galant-Nortman
Ojcowizna, 27 maja 2003 r.
|